Wojna na Ukrainie. Francuscy dziennikarze zobaczyli groby w Mariupolu. Byli wstrząśnięci

Mariupol fot. Siły Zbrojne Ukrainy

Dziennikarzom z Francji udało się wjechać do Mariupola i zobaczyć, jak teraz wygląda miasto. Byli przerażeni tym, co zobaczyli. Na przestrzeni kilometrów rozciągają się wyłącznie groby.

O wizycie Francuzów poinformował portal Nexta, zamieszczając fragment nagrania. „Wcześniej widzieliśmy tylko zdjęcia satelitarne wielkich masowych grobów cywilów, a w mieście są ich cztery. Większość tablic nie była podpisana, tylko ponumerowana…” – czytamy w opisie.

Według dotychczasowych szacunków w mieście straciło życie co najmniej 22 tysiące mieszkańców, choć zapewne jest ich dużo więcej. Wiele zwłok nadal leży niepogrzebanych pod gruzami budynków, a wiele osób było grzebanych w parkach i na podwórkach, co też trzeba będzie dopiero zewidencjonować.

Miasto zostało prawie całkowicie zniszczone przez Rosjan – jak oszacował mer Wadym Bojczenko, zniszczono 90 proc. budynków mieszkalnych i infrastruktury. Mieszkańcy nie mają wody, gazu, prądu. Miasto jest pod okupacją rosyjską i ludzie dostają wodę wtedy, gdy pomagają w odgruzowaniu ulic lub wyburzaniu domów. Problemy są także z żywnością. Tysiące niepogrzebanych lub pogrzebanych zbyt płytko zwłok grozi wybuchem epidemii.