Wypadek autokaru w Chorwacji. Stan kilku pasażerów jest ciężki

Po tragicznym wypadku, do jakiego doszło na autostradzie w Chorwacji, stan 19 osób nadal jest ciężki. W kilku przypadkach trwa walka o życie. Wciąż nie są znane przyczyny wypadku. przewozowa zostanie skontrolowana.

Tylko cztery osoby wróciły jak dotąd do Polski spośród uczestników tragicznej pielgrzymki do Medjugorje – wiozący jej uczestników rozbił się 6 sierpnia z nieznanych przyczyn na autostradzie pod Zagrzebiem. 12 osób pozostali są w szpitalach i choć jako ciężki określany jest stan tylko 19 z nich, to ci lżej również nie są jeszcze w stanie pozwalającym na powrót do kraju, jak informował wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

Osoby w najgorszym stanie przebywają w szpitalach w Zagrzebiu, głównie na oddziałach traumatologii, jak wyjaśnił w TVN24 Łukasz Jasina, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wielu odniosło lżejsze obrażenia i ich największym problemem jest szok powypadkowy. Ale kilka osób znajduje się w stanie bardzo poważnym i chorwaccy lekarze toczą o ich życie zaciętą walkę.

Ile jest takich osób? Tego rzecznik nie powiedział, ponieważ, jak podkreślił nie jest do tego upoważniony. Zaznaczył jednak, że miał okazję obserwować wysiłki chorwackich specjalistów podczas swojej wizyty we wszystkich szpitalach, w których przebywają ranni .

https://twitter.com/a_niedzielski/status/1555996937035419650

Radio Zet poinformowało dziś, że firma przewozowa z Płońska, która dostarczyła autokar do przewozu pielgrzymów do Medjugorje, zostanie poddana szczegółowej kontroli. Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego, już wydał taką dyspozycję, jak powiedział w radiu. Podczas kontroli ma zostać sprawdzona dokumentacja, a szczególnie to, czy były przestrzegane normy czasu pracy kierowców, i to na rok wstecz. Jacek Antoszkiewicz, szef firmy, zapewnił portal money.pl, że autokar miał aktualne badania techniczne, był sprawny, – doświadczeni i na pewno to nie ich zmęczenie było powodem wypadku.

#BejmyNEWSWypadek autokaru w Chorwacji. Stan kilku pasażerów jest ciężki