Wypadek polskiego autobusu w Chorwacji. Dwanaście osób nie żyje!

Do zdarzenia doszło na autostradzie na północy Chorwacji, w okolicy miejscowości Jarek Bisaški i Podvorec. O godzinie .40 polski wypadł z trasy do rowu. 12 osób zginęło, ponad 30 jest rannych, jak poinformował Davor Božinović, minister spraw wewnętrznych Chorwacji.

Minister podał najnowsze dane podczas właśnie zakończonej konferencji prasowej, jak poinformowała chorwacka agencja HINA. są w szpitalach w Zagrzebiu, Varażdinie i Czakovcu. Przyczyny wypadku nadal nie są znane, jednak według policji najbardziej prawdopodobna jest ta, że zasnął w czasie jazdy.

Autokarem jechali pielgrzymi udający się do Medjugorje, którzy wyruszyli z Warszawy. Wśród pielgrzymów miało być też dziesięć osób z Wielkopolski. Wszystkie ofiary śmiertelne to obywatele Polski.

Na miejsce wypadku oprócz ministra Božinovicia był także wicepremier Chorwacji Tomo Medved oraz przedstawiciele polskich służb konsularnych. Chorwacji Andrej Plenković rozmawiał o wypadku telefonicznie z premierem Mateuszem Morawieckim i złożył mu wyrazy najgłębsze współczucia z powodu wypadku zapewniając też o otoczeniu rannych odpowiednią opieką.

Do Chorwacji udał się Adam Niedzielski, , wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz oraz zespół medyków i ów, jak poinformował premier na swoim  Twitterze.

w Zagrzebiu uruchomiła infolinię + 385 148 99 414. pod tym numerem członkowie rodzin ofiar wypadku mogą uzyskać informacje o swoich bliskich.

#BejmyNEWSWypadek polskiego autobusu w Chorwacji. Dwanaście osób nie żyje!