Rosja żąda zniesienia sankcji wobec obwodu kaliningradzkiego. Litwa odpowiada

Kaliningrad fot. Siyama, pixabay

Rosja zażądała zniesienia unijnych restrykcji przez Litwę i zapowiedziała, że ma prawo do podjęcia działań w obronie swoich interesów. Gabrielius Landsbergis, minister spraw zagranicznych Litwy, stwierdził, że Rosja w takim razie powinna się zwrócić do TSUE.

Szef litewskiego MSZ przyznał, jak podaje Onet, że Litwa wprowadziła 18 czerwca zakaz tranzytu kolejowego materiałów budowlanych, w tym drewna, stali i wyrobów z metali żelaznych między Kaliningradem a pozostałymi częściami Rosji. Przypomniał jednak, że ten zakaz to efekt sankcji nałożonych na Rosję przez Unię Europejską z powodu jej inwazji na Ukrainę. Jeśli powód ich nałożenia wydaje się Rosji niezgodny z prawem, to powinna złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Zakaz wywołał panikę w Kaliningradzie. Jego mieszkańcy zaczęli masowo kupować materiały budowlane i gaz. Według Landsbergisa cała afera rozpętana przez Rosję w sprawie sankcji wobec Kaliningradu, o których przecież doskonale wcześniej wiedziała i które nie są pierwszymi sankcjami nałożonymi na ten obwód to po prostu część jej wojny z Zachodem. Teraz sankcje są celem, wokół którego propaganda mobilizuje społeczeństwo przeciwko Zachodowi.

MSZ Rosji poza żądaniem natychmiastowego zniesienia sankcji zagroziło Litwie podjęciem bliżej niesprecyzowanych działań w celu ochrony rosyjskich interesów narodowych.