Prokuratura postawiła zarzuty Barbarze Kurdej-Szatan. Sprawa trafiła do sądu

fot. instagram

Zniesławienie Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy za pomocą środków masowego komunikowania na portalu społecznościowym. Taki zarzut postawiła aktorce Barbarze Kurdej-Szatan Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Akt oskarżenia jest już w sądzie.

Przypomnijmy: chodzi o głośny wpis aktorki z 4 listopada ubiegłego roku, w którym nazwała strażników granicznych „maszynami bez serca i mózgów” odnosząc się do ich działań wobec uchodźców na granicy z Białorusią i uznając bicie uchodźców oraz wyrzucanie ich z powrotem na Białoruś za niedopuszczalne. Jej wpis był gęsto przeplatany wulgaryzmami i chociaż już zniknął, a aktorka przeprosiła za wyzwiska, choć podkreśliła, że nie zmieniła opinii na temat uchodźców i działań na granicy – to prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko aktorce.

Jak informuje Onet, akt oskarżenia przeciwko aktorce 7 czerwca trafił do Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów. Za zniesławienie Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy za pomocą środków masowego komunikowania na portalu społecznościowym aktorce grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, jak poinformowała Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.