Wojna na Ukrainie: Rosja grozi odwetem za cyberataki

Moskwa, Kreml fot. essuera, pixabay

Kolejny atak na rosyjskie strony rządowe sprawił, że Maria Zacharowa, rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych, ostrzegła atakujących przed konsekwencjami. W tym przed „bezpośrednią konfrontacją wojskową”, jak powiedziała.

Zacharowa zareagowała w ten sposób na weekendowy atak hakerski na stronę rosyjskiego ministerstwa mieszkalnictwa, jak informuje portal O2.pl. Gdy się wyszukiwało tę nazwę w wyszukiwarce, pojawiało się hasło „Chwała Ukrainie” po ukraińsku.

Najwidoczniej cyberataki wywołują większą nerwowość w rosyjskich kręgach rządowych niż się wydaje. Od początku inwazji na Ukrainę rządowe strony Rosji, a także strony reżimowych mediów i przedsiębiorstw, są atakowane przez hakerów, którym często udaje się na nie włamać i zostawić informacje o prawdziwych działaniach Rosji na Ukrainie. A ostatnio dzięki nim doszło – jak podały władze rosyjskie – do celowego obniżenia progu bojowego wykorzystania IT.

Maria Zacharowa zagroziła sprawcom cyberataków, a uważa, że stoją za tym Stany Zjednoczone i Ukraina, „bezpośrednią konfrontacją wojskową”. Zapewniła też, że Rosja nie pozostawi wrogich działań bez odpowiedzi i zareaguje zgodnie z prawem rosyjskim i międzynarodowym, jak podała agencja Reutera. A konsekwencje mogą być nieprzewidywalne.