Wojna na Ukrainie. Kolejny rosyjski dowódca nie żyje

wyposażenie rosyjskich żołnierzy fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

„Siły Zbrojne Ukrainy donoszą, że Aleksander Dosiagajew, dowódca batalionu szturmowo-desantowego 104. pułku szturmowego w Rosji, został zlikwidowany” – podała Nexta. To kolejny rosyjski dowódca, który poniósł śmierć na Ukrainie.

Dosiagajew miał rangę podpułkownika. Jest kolejnym oficerem wysokiej rangi, który poległ na Ukrainie. Jak szacuje strona ukraińska – dotąd samych generałów zginęło tam już co najmniej dziesięciu. Jak podaje Onet, te dane potwierdził też generał David Petraeus, były dyrektor CIA i były dowódca Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych.

Rosjanie ponoszą ogromne straty osobowe na Ukrainie nie tylko jeśli chodzi o generałów i pozostałych oficerów. Jak poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, do 30 maja zginęło tam już 30 350 rosyjskich żołnierzy. I nie da się nie zauważyć, że średnia dobowa strat jest coraz wyższa.