Wojna na Ukrainie. Kolejny generał nie żyje. Jest nagranie ostatnich minut

zestrzelony rosyjski samolot fot. sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Pilot wojskowy i generał rezerwy Kanamat Botaszew – to dziesiąty już generał, który zginął na Ukrainie. Jego samolot Su-25 został zestrzelony przez ukraińską obronę przeciwlotniczą w rejonie Popasnej. W sieci krąży nagranie jego ostatniego lotu.

Jak informuje portal O2.pl, generał Botaszew był najwyższym rangą pilotem wojskowym, który zginął podczas tej wojny. Ten pochodzący z Republiki Karaczajo-Czerkieskiej na północnym Kaukazie wojskowy miał 63 lata i był już na emeryturze, ale po wybuchu wojny na Ukrainie wrócił do armii. Zginął 24 maja w samolocie szturmowym Su-25 nad Popasną na wschodzie Ukrainy, zestrzelony przez ukraińską obronę przeciwlotniczą.

Na nagraniu, które zostało zweryfikowane przez analityka wojskowego Roba Lee widać wystrzeliwane wabiki, które miały zmylić pociski przeciwlotnicze Ukraińców. Jednak tym razem wabiki okazały się nieskuteczne i Stinger trafił w samolot generała. Nie udało mu się katapultować, zanim maszyna się rozbiła.

To ogromny cios dla Rosjan – zginął nie tylko generał, ale także doświadczony i wykwalifikowany dowódca. Zaczyna ich już bardzo brakować. Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy na froncie zginęło już 10 generałów i co najmniej 40 pułkowników. Ogólnie Rosja na Ukrainie straciła co najmniej 31 150 żołnierzy.