Wojna na Ukrainie: Dwornikow już nie dowodzi rosyjską armią?

walki w Donbasie fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Analitycy Conflict Intelligence Team (CIT) są zdania, że rosyjski generał Aleksandr Dwornikow, który został nominowany na głównodowodzącego operacji na Ukrainie na początku kwietnia, został zdjęty z tej funkcji. Nowym szefem armii ma być wiceminister obrony Giennadij Żidko.

Podejrzenia co do usunięcia generała Dwornikowa za brak sukcesów pojawiły się prawie dwa tygodnie temu, gdy generał znikł z przestrzeni publicznej. Teraz, jak informuje Onet, analitycy CIT otrzymali informacje ze swoich źródeł, że zastąpił go generał Giennadij Żidko. Jednak ich zdaniem niekoniecznie to brak sukcesów na froncie mógł być powodem odwołania generała Dwornikowa – podczas wojny w Syrii Rosjanie stosowali rotacyjny system dowodzenia i nie jest wykluczone, że to z tego powodu Żidko zastąpił Dwornikowa. Jednak nie ulega kwestii, że dowodzenie Dwornikowa nie odznaczyło się jakimiś spektakularnymi sukcesami na froncie, na które stale ma nadzieję prezydent Władimir Putin. Przypomnijmy, że wojna zaczęła się 24 lutego i według planu miała doprowadzić do zdobycia Kijowa w ciągu trzech dni…

Kim jest nowy głównodowodzący rosyjskiej armii? Jesienią ubiegłego roku został wiceministrem obrony ds. wojskowo-politycznych i ma dopiero 56 lat. Jeden z analityków, Rusłan Lewijew, nazwał go „politrukiem”, czyli oficerem politycznym. Czy to oznacza, że wykazuje się większymi umiejętnościami politycznymi niż wojskowymi? To się dopiero okaże, ale z pewnością łatwo mu nie będzie, ponieważ zniecierpliwienie Putina narasta – wydał rozkaz, by cały Donbas był pod kontrolą rosyjską do 1 lipca tego roku.