Wojna na Ukrainie. Czy Rosja wstrzyma transport gazu przez Nord Stream 1?

gaz fot.Maklay62, pixabay

Rosjanie mają problemy z naprawą turbin gazociągu Nord Stream 1. Brakuje im części zamiennych ze względu na obowiązujące sankcje. Ostrzegli więc, że transport gazu tym rurociągiem może zostać wstrzymany.

Gazprom 15 czerwca ogłosił, że zmniejsza przepływ gazu przez bałtycki gazociąg Nord Stream 1 do Niemiec do maksymalnie 67 mln m sześc. gazu dziennie. Powodem jest, jak podała strona rosyjska, opóźnienie w pracach remontowych, które prowadzi Siemens, a z kolei opóźnienie jest spowodowane brakiem części zamiennych ze względu na sankcje.

Rosjanie mają świadomość tego, jakie skutki może mieć wyłączenie przez nich gazociągu. Jak informuje Business Insider Polska, wstrzymanie dopływu gazu byłoby katastrofą przede wszystkim dla Niemiec. Tak powiedział Władimir Czyżow, ambasador Rosji przy UE rosyjskiej państwowej agencji Ria Novosti.

Dlatego strona niemiecka jest zdania, że Rosjanie robią to celowo. Zdaniem Roberta Habecka, ministra gospodarki Niemiec, informacja Rosji o braku części zamiennych do turbin to tylko pretekst. Tak naprawdę chodzi o utrzymanie poczucia niepewności u odbiorców, a z czasem podniesienie cen.

Gazprom już dostarcza przez Nord Stream 1 wykorzystuje zaledwie niecałe 60 proc. tego gazu, który mógłby przesyłać, jak podał niemiecki urząd regulacyjny BNetzA. Jednak urząd podkreślił też, że bezpieczeństwo dostaw gazu do Niemiec jest zapewnione.