Wojna na Ukrainie: Brytyjczycy i Marokańczyk skazani na śmierć

Mariupol, Azowstal fot. Pułk Azow

Rosyjscy agresorzy skazali na śmierć Brytyjczyków Aidena Aslina i Shauna Pinnera oraz Marokańczyka Brahima Saadouna, wziętych do niewoli w Mariupolu. Londyn stwierdził, że podejmie próby uwolnienia więźniów, a wyrok nie ma żadnej wartości prawnej.

Brytyjczycy i Marokańczyk otrzymali wyroki śmierci za walkę po stronie Ukrainy, jak podaje Wirtualna Polska. Obaj Brytyjczycy są w wyroku tak zwanego „sądu” separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej nazywani najemnikami, mimo że obaj mieszkali od lat na Ukrainie i oficjalnie służyli w tamtejszych siłach zbrojnych. Nie są więc żadnymi najemnikami i podlegają Konwencji Genewskiej. Z kolei Marokańczyk studiował na Ukrainie, a w 2019 roku wstąpił legalnie do ukraińskiej armii, więc również nie można go uznać za najemnika.

Brytyjski rząd zareagował natychmiast i zapowiedział działania w celu uwolnienia skazanych we współpracy z władzami Ukrainy, podkreślił też, że Wielka Brytania jest oburzona skazaniem na śmierć dwóch Brytyjczyków i Marokańczyka przez władze tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, a minister spraw zagranicznych Liz Truss oświadczyła, że wyrok jest fikcyjny, nie ma żadnej wartości prawnej i potępiła skazanie Aidena Aslina i Shauna Pinnera.

Zdaniem brytyjskiego rządu wyrok jest wykorzystywaniem jeńców wojennych do celów politycznych, co absolutnie nie powinno mieć miejsca.