W 2023 mają być aż dwie podwyżki płacy minimalnej!

fot. PhotoMIX-Company - pixabay.com

3350 zł od 1 stycznia i 3500 – od 1 lipca 2023. Aż dwie podwyżki płacy minimalnej będzie chciał wprowadzić rząd w 2023 roku. Druga podwyżka to efekt ustawy przewidującej wprowadzenie jej w przypadku wysokiej inflacji.

Jak ustalił Fakt, w Radzie Dialogu Społecznego trwają negocjacje w sprawie podwyżek. Musza być dwie, ponieważ ustawa w przypadku rekordowej inflacji wprowadza obowiązek drugiej podwyżki płac, chociaż nie precyzuje, jak ma być liczona.

Ostatecznie RDS dostała do opiniowania podwyżkę do 3350 zł od 1 stycznia 2023 roku i 3500 od 1 lipca tego samego roku. Jeśli związkowcy u pracodawcy nie osiągną porozumienia co do niej, to wysokość najniższego wynagrodzenia ustali rząd. A jest to możliwe, bo związkowcy chcieliby znacznie wyższych podwyżek: od 1 stycznia nie mniej niż 16,28 proc., czyli o 490 zł, a od 1 lipca 2023 r. nie mniej niż 7,13 proc., czyli o 250 zł. To by oznaczało, że płaca minimalna, która obecnie wynosi 3010 zł brutto, od 1 stycznia wyniosłaby 3500 zł, a od 1 lipca – 3750 zł.

To dużo więcej niż propozycja rządowa, chociaż warto przypomnieć, że Prawo i Sprawiedliwość obiecywało podwyżkę płacy minimalnej w 2023 roku do 4000 zł. Tego poziomu w 2023 roku z pewnością nie uda się osiągnąć, ale jeśli inflacja nadal będzie tak galopować jak dotychczas, to w 2024 roku na pewno się uda. Tyle że przy ten inflacji, podwyżkach cen i opłat ci, którzy ją dostaną, niespecjalnie to odczują.

Podziel się: