Ukraina: Trzech rosyjskich generałów wyeliminowanych w jednym ataku!

zniszczone miasto fot. Ministerstwo Obrony Ukrainy

Jak poinformował wywiad wojskowy Ukrainy, 22 kwietnia oddziały ukraińskiej armii zaatakowały stanowisko dowodzenia Rosjan, w którym przebywało aż trzech generałów. Dwóch zginęło na miejscu, jeden został bardzo ciężko ranny.

Wszystko wydarzyło się 22 kwietnia w obwodzie chersońskim, a informację o zabiciu generałów podano 23 kwietnia.
„Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały i zniszczyły wysunięte stanowisko dowodzenia 49. Armii Ogólnowojskowej Rosji, które wbrew zaleceniom wojskowym i zdrowemu rozsądkowi zostało umieszczone w niewielkiej odległości od linii starć bojowych w obwodzie chersońskim” – poinformował wywiad wojskowy Ukrainy.

Wskutek ataku dwóch generałów okupantów zostało zabitych, jeden został ciężko ranny i ewakuowano go, ale jest w stanie krytycznym. Punkt dowodzenia został całkowicie zniszczony.
„Dane osobowe są określane – podsumował wywiad w swoim komunikacie. Oprócz generałów w punkcie dowodzenia miało się znajdować także kilku innych oficerów wyższego stopnia.

„Wywiad wojskowy kontynuuje poszukiwanie ważnych celów dla zadania maksymalnej szkody dla okupantów na naszej ukraińskiej ziemi!” – ostrzegają wywiadowcy.

Powodzenie tego ataku i niedostateczne zabezpieczenie punktu dowodzenia jest kolejnym faktem potwierdzającym słabe wyszkolenie Rosjan, słabą znajomość sztuki wojennej – i niedocenianie ukraińskiego przeciwnika. Dodatkowo, jak zwraca uwagę sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, Rosjanie nie mają ani sprzętu w odpowiedniej ilości, ani leków, ani wreszcie wypracowanych procedur, by w wystarczający sposób zabezpieczyć swoich rannych żołnierzy. Zdarza się też, że rannych nie ma czym przewozić do punktów medycznych i wtedy Rosjanie kradną cywilne ciężarówki.

Rannych jest też znacznie więcej niż się spodziewali i zapewnione zaplecze medyczne jest zbyt małe. Jak poinformowała ukraińska armia, dowodem na to jest chociażby sytuacja z miasta Bałaklija, gdzie Rosjanie po zajęciu wybudowali duży szpital polowy, ale szybko okazał się on niewystarczający i obecnie na potrzeby rannych wykorzystywany jest także miejski szpital. Rosjanie zmuszają też ukraiński personel medyczny do udzielania pierwszej pomocy medycznej tuż przy linii frontu.

Podziel się: