Więcej

    Ukraina: Płonie kolejny rosyjski okręt

    Na Morzu Czarnym, w pobliżu Wyspy Węży, płonie rosyjski okręt zaopatrzenia “Wsiewołod Bobrow”. To kolejna jednostka, którą tracą Rosjanie – i co ciekawe, znów koło Wyspy Węży.

    Ukraińska Wyspa Węży jest wyjątkowo pechowym miejscem dla Rosjan. Najpierw statek, który został powitany słynnym “rosyjski okręcie wojenny, idź w ch…j” i ostrzelał wyspę, zatonął, co prawda nie obok nie. Ale już kilkanaście dni później w tym miejscu dron Bayraktar zniszczył w tym miejscu łódź desantową typu “Serna”, a kilka dni później – dwa kutry desantowe typu Raptor. Teraz, znów niedaleko Wyspy Węży, płonie “Wsiewołod Bobrow”, również z powodu ukraińskiego ataku, jak poinformował Serhij Bratczuk, przedstawiciel władz obwodu odeskiego.

    Według doniesień ukraińskich mediów pożar na statku pojawił się już 12 maja. Mimo pożaru statek dotarł do Sewastopola, ale zniszczenia są bardzo poważne i wyłączą statek z wojny, co jest niezwykle istotne, bo to statek zaopatrzenia, przewożący żywność, amunicję i wodę dla innych okrętów będących na otwartym morz. Może wykonywać także misje ratownicze, nawet w warunkach arktycznych. To także jedna z najnowocześniejszych rosyjskich jednostek – we flocie rosyjskiej są tylko dwa takie, “Wsiewołod Bobrow” i “Elbrus”.

    WiadomościUkraina: Płonie kolejny rosyjski okręt