Szczepionki Johnson&Johnson przyjadą do Polski wcześniej niż planowano

fot. jaytaix - pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i koordynator Narodowego Programu Szczepień Michał Dworczyk poinformował, że szczepionka na COVID-19 firmy Johnson&Johnson dotrze do Polski tydzień wcześniej niż zapowiadano.

Już pod koniec marca minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiadał, że transport szczepionek dotrze do Polski w drugiej połowie kwietnia. – Mamy zadeklarowane dwa terminy dostaw szczepionek Johnson&Johnson w drugiej połowie kwietnia; to bardzo wstępne informacje mówiące o dostawie mniej więcej 300 tys. dawek – mówił w marcu minister, cytowany przez Wirtualną Polskę.

W czwartek Michał Dworczyk poinformował w mediach społecznościowych o przyspieszonej dostawie szczepionek dla Polski. ”Pierwsza partia – 120 tys. szczepionek Johnson&Johnson ma trafić do Polski już w połowie przyszłego tygodnia, przed planowym wcześniej terminem!” – napisał koordynator Narodowego Programu Szczepień na Twitterze.

https://twitter.com/michaldworczyk/status/1380237543594164225

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek, premier Mateusz Morawiecki poinformował o dodatkowych środkach finansowych, które zostaną przekazane na  uruchomienie nowych punktów szczepiennych. Jak zapewnił szef rządu, w każdym powiecie powstanie przynajmniej jeden duży punkt dostępny dla wszystkich chcących się zaszczepić. Rząd sfinansuje zarówno funkcjonowanie tych punktów, jak i zakup szczepionek.

Do końca kwietnia Polska ma otrzymać 5,5 mln szczepionek, których dostawa już została potwierdzona. Rząd oczekuje na potwierdzenie kolejnych 1,5 mln dawek.

Zgodnie z nowym harmonogramem, do końca kwietnia zaszczepione zostaną wszystkie osoby powyżej 60. roku życia, które wyraziły chęć przyjęcia szczepionki.

Michał Dworczyk dodał też, że Polska jest jednym z niewielu krajów, w którym szczepionki są wykorzystywane w sposób efektywny, a liczba zutylizowanych dawek jest stosunkowo niewielka.

Podziel się: