Rosjanie torturowali i zamordowali sportowca. Zdjęcia wysłali jego matce

fot. webandi - pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

25-letni Danił Zwonik, ukraiński mistrz w kyokushin karate sprzed kilku lat, został zamordowany przez Rosjan w Mariupolu. Oprawcy nie tylko go torturowali przed śmiercią, ale jeszcze wysłali zdjęcie ciała jego matce.

To bestialstwo przekraczające wszelkie granice: Rosjanie schwytali walczącego w Mariupolu Daniła Zwonika, byłego mistrza Ukrainy w kyokushin karate. Zwonik od kilku lat nie startował w zawodach, a po ataku Rosjan na Ukrainę wstąpił do armii i bronił swojego kraju.

Walczył w Mariupolu i tam dostał się do niewoli prawdopodobnie około 20 kwietnia, bo 22 tego miesiąca rosyjskie wojsko opublikowało nagranie przedstawiające pięciu ukraińskich jeńców, w tym Zwonika. na tym nagraniu jeszcze nie ma śladów pobicia i tortur, stoi pewnie na nogach, jedynie na udzie, w okolicy lędźwi, ma nałożony bandaż.

Rosjanie na filmie zapewnili o stosowaniu prawa międzynarodowego wobec jeńców wziętych do niewoli, obiecano im opiekę medyczną, ubrania oraz traktowanie z szacunkiem. Ale kilka dni później Danił Zwonik już nie żył.

Rosjanie poinformowali o śmierci jego matkę 29 kwietnia. Wysłali jej też zdjęcie martwego syna. Jest drastyczne: na zdjęciu ciało nosi ślady brutalnego pobicia i tortur, ma na sobie to samo ubranie, co na rosyjskim nagraniu. Został zabity prawdopodobnie strzałem w tył głowy. Samo ciało zostało przekazane rodzinie 1 maja i wtedy już nikt nie mógł mieć wątpliwości, że przed śmiercią był bestialsko torturowany.

Podziel się: