Rosja zakazuje Czechom sprzedaży broni sowieckiego pochodzenia!

Czeski rząd otrzymał od Rosji oficjalną notę dyplomatyczną zakazującą dostarczania Czechom broni sowieckiego pochodzenia krajom trzecim bez zgody Rosji. Minister spraw zagranicznych Jan Lipavský nazwał notę „nonsensem”.

Jeszcze ostrzej o dokumencie z Rosji wyraziła się Jana Černochová, czeska minister obrony. Nazwała go „bezczelnym”. Jej zdaniem Rosja szantażem, rozpowszechnianiem dezinformacji i takimi groźbami usiłuje powstrzymać kraje Europy przed pomaganiem Ukrainie, jednak takie działania są nonsensowne, a nie skuteczne. Jak poinformowała Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, noty tego rodzaju, dotyczące dostaw broni na Ukrainę, otrzymują wszystkie kraje.

Przypomnijmy, że to już nie pierwsze absurdalne żądanie Rosji wobec innych krajów. Wcześniej pod karą bliżej nieokreślonych konsekwencji zażądała od USA i krajów UE zaprzestania wysyłania broni na Ukrainę, a czołowi amerykańscy oraz europejscy politycy trafili na listę rosyjskich sankcji. Zgodnie z nimi mają między innymi zakaz wjazdu do Rosji, a ich aktywa w rosyjskich bankach zostały zamrożone.

Czesi dostarczają pomocy na Ukrainę, w tym broni, od początku wojny, a obecnie wartość tej pomocy, jak oszacowała Wirtualna Polska, przekroczyła 1,1 miliarda koron, choć ostatnio czeski rząd nie podaje szczegółowych informacji na ten temat. W ramach pomocy z Czech na Ukrainę dotarły samobieżne haubice Dana i wyrzutnie rakiet RM-70 Grad produkcji jeszcze czechosłowackiej, a kilkanaście zmodernizowanych czołgów T-72M produkcji sowieckiej.

Podziel się: