Putin chce poszerzenia terytoriów Rosji!

fot. pixabay

Władimir Putin po otwarciu wystawy „Piotr I. Narodziny Imperium” porównał obecne czasy do czasów Piotra I i stwierdził – po raz pierwszy wprost – że celem Rosji jest odzyskanie byłych terytoriów ZSRR. Uważa, że to jego zadanie.

Jak informuje Wirtualna Polska, Putin po otwarciu wystawy spotkał się z dziennikarzami reżimowych mediów i młodzieżą i wtedy właśnie stwierdził, że los przypisał mu, tak jak Piotrowi I, zadanie odzyskania i wzmocnienia ziem Rosji – przypomnijmy, że głównym celem Piotra I, którego 350 rocznicę urodzin obchodzono w tym tygodniu, było zdobycie dostępu Rosji do niezamarzających zimą portów na Bałtyku i Morzu Czarnym. Zdobył port Azow nad Morzem Azowskim, który co prawda po 15 latach musiał oddać. Zdobył dostęp do Bałtyku i wybudował Sankt Petersburg, do którego przeniósł stolicę, kolonizował także północną i środkową, zdobywając tereny wzdłuż brzegów Morza Kaspijskiego.

I z takim człowiekiem porównał się obecny prezydent Rosji. Powiedział wprost, że Rosja musi się bronić i walczyć, jak za czasów Piotra I, który prowadził Wielką Wojnę Północną przez 21 lat, i że to jemu los dał rolę odzyskania i wzmocnienia kraju. Warto dodać, że Piotr I nie bronił żadnych terenów Rosji – tylko zdobywał nowe. Między innymi tereny obecnej Łotwy i Estonii…

Także i Rosja nie musi się przed nikim bronić, bo nikt jej nie atakuje – ale to Putin już pominął. Tak samo jak fakt agresji na Ukrainę

Jednak wspomniał również o tym, że nie można popełniać błędów z przeszłości, i wyjaśnił, że chodzi mu tu o ZSRR. Zapewnił, że tym razem Rosja nie da się odgrodzić. Według ukraińskich mediów okupanci na Ukrainie zapowiedzieli już łączenie okupowanych terytoriów i stworzenie okręgu federacyjnego, który miałby stać się częścią Rosji – po przeprowadzeniu rzekomych referendów. Chodzi tu o dwie samozwańcze republiki, doniecką i ługańską, a także obwody chersoński i zaporoski.