Nowa unijna dyrektywa. Sklepy muszą uważać!

fot. Pexels - pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

28 maja wchodzi w życie unijna dyrektywa Omnibus, dzięki której internetowe sklepy przyłapane na pseudopromocjach będą płacić kary nawet do 10 proc. dochodów! Tylko czy w Polsce uda się ją wprowadzić już w maju?

O które pseudopromocje chodzi? Dyrektywa ma uniemożliwić stosowanie mechanizmu, zgodnie z którym najpierw się specjalnie podnosi cenę, by wprowadzony później rabat tak naprawdę sprowadzał ją do normalnego poziomu. Kupujący uważa, że trafił na okazję i często daje się na to nabrać, a sprzedający – no cóż, zarabia ekstra.

Jak podaje „Rzeczpospolita” teraz, dzięki Omnibusowi, nie będzie to możliwe, a wśród zasad, które wprowadzi ta dyrektywa, jest także i taka, zgodnie z którą obok aktualnej ceny towaru będzie musiała być podana najniższa cena sprzed 30 dni. Sprzedawca nie będzie mógł też zlecać publikowania lub wystawiania fałszywych opinii o produktach, a także usuwać lub ukrywać tych, które już są wystawione.

Zmiany mają obowiązywać od 28 maja, ale można mieć spore wątpliwości, czy Polsce uda się je wprowadzić do tego czasu. Bo projekt ustawy wprowadzającej te zmiany powinien zostać uchwalony przez Sejm, a to może potrwać dłużej niż do 28 maja. Zwłaszcza że organizacja pracodawców Lewiatan zawnioskowała o pół roku vacatio legis.

Wprowadzenie zmian oznacza też koszty. Według „Rzeczpospolitej” w małych sklepach może on wynieść od 1100 do 1500 zł netto, ale w większych placówkach może to być nawet nawet 10 tysięcy złotych – a to już spory koszt dla właściciela.

Podziel się: