Nieoficjalnie: Kolejny rosyjski okręt wojenny płonie!

ukraiński ostrzał fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Według nieoficjalnych informacji rosyjska fregata „Admirał Makarow” została trafiona przez Ukraińców pociskiem rakietowym Neptun i teraz płonie u wybrzeży Wyspy Węży. Kreml twierdzi, nie ma takich informacji.

Jak podaje strona ukraińska, „Admirał Makarow” został trafiony pociskiem na wysokości Wyspy Węży, na statku doszło do eksplozji, a później wybuchł na nim pożar. Rosyjskie okręty stacjonujące na Krymie ruszyły mu na pomoc.

Już 13 godzin temu OSINTdefender zastrzegając, że jest niepotwierdzona.

Dziś stwierdził, że wszystko wskazuje na to, iż informacje o pożarze „Admirała Makarowa” w wyniku ukraińskiego ostrzału są prawdziwe.

Informację potwierdził tamtejszy dziennikarz Ołeksandr Hrebet.

Jednak tych doniesień nie potwierdza strona rosyjska. Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, zapytany na konferencji prasowej o możliwe trafienie fregaty przez ukraiński pocisk, odpowiedział, że nie ma takich informacji.

Całkowita strata „Admirała Makarowa” lub nawet jego czasowe wyłączenie z walk to poważny problem dla Rosjan. Przypomnijmy, że rosyjskie okręty wojenne nie mogą wpływać na Morze Czarne, czego pilnują Turcy, a Rosja utraciła tu już 13 kwietnia fregatę „Moskwę”, swój okręt flagowy. Jeśli potwierdzą się informację o utracie okrętu podwodnego, które na razie są nieoficjalne – to jeśli się policzy także utratę kilku kutrów torpedowych przez Rosjan – marynarka rosyjska w ciągu zaledwie kilku tygodni poniosła ogromne straty. Według ukraińskich szacunków straciła już 11 statków podczas tej wojny.

Podziel się: