Na co choruje Putin? Informacje o kolejnej chorobie

fot. Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://creativecommons.org/licenses/by/4.0, via Wikimedia Commons

Spekulacje co do choroby rosyjskiego prezydenta nie ustają praktycznie od kilku miesięcy, ale od czasu wybuchu wojny na Ukrainie przybrały na sile. Każde nagranie, na którym jest Putin, jest oglądane bardzo uważnie, a najnowsza diagnoza to rak krwi.

Jako pierwsze podały informację brytyjskie media, powołując się na nagranie rozmowy rosyjskiego oligarchy z brytyjskim biznesmenem. Podczas tej rozmowy oligarcha miał powiedzieć, że Putin ma raka krwi, mówił też o chorobie psychicznej prezydenta Rosji. Powiedział o nim „jeden szalony człowiek może wywrócić świat do góry nogami, zrujnować rosyjską i ukraińską gospodarkę, i wiele innych”.

Jak zwraca uwagę RMF FM, nie wiadomo dokładnie, jaką chorobę ma na myśli rozmówca używając określenia „rak krwi”, bo nie jest to termin medyczny. Nie wiemy więc, czy chodzi o któryś z nowotworów układu krwiotwórczego czy też o białaczkę. Oligarcha nie podaje także dowodów na chorobę psychiczną Putina poza wywołaniem wojny na Ukrainie.

Rozważania na temat stanu zdrowia prezydenta Rosji – który ma 69, a według niektórych źródeł już ponad 70 lat – wracają co jakiś czas. Wśród diagnoz domorosłych medyków pojawiły się już między innymi choroba Parkinsona, nowotwór żołądka, nowotwór tarczycy, choroby kręgosłupa i schizofrenia. Ostatnio taka debatę wywołało nagranie ze spotkania Putina z ministrem Szojgu, podczas którego prezydent Rosji kurczowo trzymał się stołu. Według komentatorów robił to, by ukryć drżenie rąk z powodu choroby Parkinsona. Wcześniej wiele dyskusji wywołała jego opuchnięta twarz, mająca rzekomo świadczyć o przyjmowaniu silnych sterydów.

Nie jest tajemnicą, że Putin podczas każdej podróży na przy sobie cały sztab lekarzy, w tym laryngologa, onkologa, chirurga i specjalistę od resuscytacji. Z kolei na zły stan psychiczny rosyjskiego przywódcy zwracali uwagę amerykańscy obserwatorzy na podstawie swoich informacji wywiadowczych. Wynikało z nich, że Putin izoluje się od ludzi, miewa nieopanowane ataki szału i nie toleruje sprzeciwów wobec swoich decyzji.

Nie wiadomo jednak, ile jest prawdy w tych wszystkich spekulacjach, ponieważ Kreml pilnie strzeże tajemnicy stanu zdrowia swojego przywódcy. Już w czasach ZSRR radzieccy sekretarze zawsze byli przedstawiani jako okazy zdrowia, bez względu na to, jak naprawdę wyglądała sytuacja.

Podziel się: