Mandaty za brak maseczki są zgodne z prawem

fot. Tumisu - pixabay.com

Jak informuje ”Rzeczpospolita” w grudniu 2020 r. zmieniono przepisy, a obowiązek zasłaniania ust i nosa stał się zgodny z prawem.  Policja ma prawo wystawić mandat za brak maseczki i jest on w pełni legalny.

Od marca do grudnia 2020 r. obowiązek zasłania ust i nosa był dyskusyjny. Nałożoną karę można było kwestionować, a nawet oddać sprawę do sądu.

Kolejne wyroki sądów administracyjnych potwierdzały, że nałożenie mandatu za brak maseczki jest niezgodne z prawem. Sądy wskazywały, że rozporządzenie nakłada obostrzenia, na które nie pozwala ustawa. W społeczeństwie utrwaliło się przekonanie, że obowiązek zasłania ust i nosa w świetle przepisów nie istnieje.

Sytuacja zmieniła się 2 grudnia 2020 r., kiedy to weszła w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, uchwalona przez Sejm 28 października. Od tamtej pory obowiązek zasłaniania ust i nosa jest regulowany ustawą, a to oznacza, że policja ma prawo karać za brak maseczki.

”Przez wiele miesięcy rzeczywiście podstawa prawna obowiązku noszenia maseczki była wadliwa, ale od grudnia jest to uregulowana poprawnie. Obowiązek wynika już z ustawy” – informują eksperci Rzecznika Praw Obywatelskich cytowani przez Business Insider Polska.

Od grudnia odmowa przyjęcia mandatu za brak maseczki, którego wysokość wynosi 500 zł, nie oznacza uchylenia przez sąd administracyjny nałożonej kary. Mandat jest legalny, a kara słuszna i zgodna z obowiązującym prawem.

Podziel się: