Maja Lidia Kossakowska nie żyje

fot. webandi - pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

Znana pisarka fantasy, Maja Lidia Kossakowska, zginęła tragicznie podczas pożaru, jaki wybuchł w jej domu. Jej mąż Jarosław Grzędowicz, próbował ratować żonę, ale mu się nie udało. Jest ranny

Tragiczne wieści przekazało wydawnictwo Fabryka Słów na swoim profilu na Facebooku. „Nie ma słów właściwych, by przekazać taką informację. Dziś w nocy odeszła od nas Maja Lidia Kossakowska. Tragiczny wypadek pozostawił nas wszystkich w niedowierzaniu i szoku. Maju, za kilka dni mieliśmy się spotkać, porozmawiać, pośmiać się – jak zawsze. Pozostawiłaś po sobie pustkę, której jeszcze nie umiemy ogarnąć” – napisali.

Pożar wybuchł w domku letniskowym pisarki w Starych Załubicach, a ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie. Jej mąż wyszedł tylko po drewno do kominka i już nie mógł wrócić do domu, przebić się przez ogień do żony. Strażacy przyjechali błyskawicznie na miejsce, ale i oni nie zdołali uratować pisarki. Przyczyny pożaru nie są znane – nad ich ustaleniem pracuje biegły z zakresu pożarnictwa oraz policja pod nadzorem prokuratury.

Maja Lidia Kossakowska byłą znaną pisarką fantasy i dwukrotną laureatką Nagrody im. Janusza Zajdla. Otrzymała ją w 2007 roku za książkę „Smok tańczy dla Chung Fonga” i w 2012 roku za „Grillbar Galaktyka”. Do jej najpopularniejszych dzieł należy cykl „Zastępy Anielskie”.

Podziel się: