Łukaszenka został ranny! Do incydentu doszło podczas zawodów w Mińsku

Dyktator Białorusi jest wielki miłośnikiem hokeja na lodzie i często sam bierze udział w zawodach. Właśnie podczas meczu na turnieju w Mińsku został uderzony kijem w twarz przez innego gracza.

Mimo 67 lat nadal bierze udział w meczach hokejowych, a te bywają brutalne. Nie inaczej było podczas jednego ze spotkań na turnieju w Mińsku, o nagrodę Prezydenckiego Klubu Sportowego. Zawody wygrała drużyna białoruskiego dyktatora, ale on sam podczas meczu finałowego musiał wrócić na ławkę rezerwowych po mocnym ciosie w twarz, jaki zaliczył od hokeisty z przeciwnej drużyny reprezentującej obwód miński.

Zespół dyktatora dwukrotnie przed tym spotkaniem, 6:1 i :1, pokonał hokeistów obwodu mińskiego, wygrał także trzeci – ale sam Łukaszenka musiał zejść z boiska na ławkę rezerwowych, by mogli go opatrzyć lekarze.

Jak się okazało, uderzenie kijem hokejowym spowodowało bolesne rozcięcie podbródka, ale mimo ciosu Łukaszenka był w dobrym humorze. Jak zapewniają białoruskie , hokeiście, który uderzył dyktatora, nic się nie stało.

#BejmyNEWSŁukaszenka został ranny! Do incydentu doszło podczas zawodów w Mińsku