Leśnicy ostrzegają: „Jemioła jest niebezpieczna”

jemioła fot. Lasy Państwowe FB

Patrząc na dość obrzydliwe zdjęcie nikt by nie pomyślał, że to… ziarna jemioły. Tej samej, którą się zachwycamy w Boże Narodzenie. Tymczasem ta roślina jest nie tylko pasożytem dla drzew, ale może być też bardzo niebezpieczna dla ludzi.

Przed jemiołą ostrzegają Lasy Państwowe i to właśnie one opublikowały na Facebooku to zdjęcie przedstawiające nasiona jemioły w odchodach ptaka. „Lepiej, że ten 'zrzut’ trafił na ziemię, a nie w spękanie kory rosnącego drzewa…” – napisali leśnicy. Bo gdyby odchody z nasionami upadły na korę, to na drzewie zaczęłaby się rozmnażać jemioła, doprowadzając do jego wyniszczenia i obumarcia.

A jemioła bardzo łatwo przyczepia się do kory, bo nasiona mają otoczkę z kleistego soku, który przywiera do kory. Pomagają w tym też ptaki, które nie mogąc się pozbyć kleistych odchodów „wycierają się” o gałęzie i pnie drzew i zostawiają na nich nasiona. Pasożyt rozmnaża się szybko i odpowiada za niszczenie wielu drzew, a walka z nią jest wyjątkowo uciążliwa.

Ponieważ jemioła jest chętnie kupowana przed Bożym Narodzeniem i uważana za symbol tego święta, warto też pamiętać o tym, że jej białe jagody, choć bardzo dekoracyjne, są trujące. Choć produkuje się z nich lekarstwo wspomagające leczenie nowotworów, to zjedzone świeże mogą powodować drgawki, omamy, wymioty i kłopoty z sercem. Dlatego roślinę trzeba trzymać z daleka od dzieci i zwierząt domowych.

Źródło: Fakt

Podziel się: