Koronawirus: Nie ma chętnych na szczepionki. A wkrótce nadejdzie kolejna partia za 6 mld zł!

fot. Sławek Wąchała źródło tenpoznan.pl

Szczepionki przeciwko koronawirusowi zalegają w rządowych magazynach i sa ich miliony sztuk – a tymczasem wkrótce nadejdzie dostawa kolejnych 67 mln dawek za 6 mld zł! Dlatego rząd postanowił poprosić o pomoc UE w renegocjacji umowy z Pfizerem.

Jak poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”, premier Morawiecki napisał do Ursuli von der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej, by interweniowała w tej sprawie. Możliwości, zdaniem premiera, jest kilka: dostawa szczepionek, ta za 6 mld zł, zostanie przesunięta w czasie, zostanie rozłożona na 10 lat albo zamieniona na inne produkty medyczne tej firmy.

Podjęcie decyzji w tej sprawie jest dość pilne właśnie ze względu na te 67 mln dawek, które mają dotrzeć jeszcze w tym roku do Polski. A tymczasem wykorzystaliśmy dopiero 54 mln dawek – 25 mln leży w magazynach i wszystko wskazuje na to, że wystarczy na długo, bo dzienna liczba szczepień nie przekracza ostatnio 10 tysięcy. Przyjęcie dodatkowych szczepionek oznacza, że one się po prostu zmarnują – nawet jeśli Ministerstwo Zdrowia zaleci czwartą dawkę, to i tak będziemy mieli za dużo szczepionek.

Problem nadmiaru szczepionek to problem także innych krajów UE, które także chcą renegocjacji umów. Ale premier Morawiecki zwrócił uwagę, że Polska jest w szczególnej sytuacji ze względu na 2 mln przyjętych uchodźców z Ukrainy. Zapewnienie im miejsc pobytu kosztuje, leczenie także – miesięcznie tylko na samą opiekę medyczną dla miliona uchodźców Polska potrzebuje 200 mln zł.

„Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że w tej sprawie już odbyło się jedno spotkanie w ubiegłym tygodniu, a 12 kwietnia jest planowane następne – między przedstawicielami KE, firmy Pfizer i Ministerstwa Zdrowia.

Podziel się: