IMiGW ostrzega: idą nawałnice!

fot. pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla prawie całego kraju – z wyjątkiem krańców zachodnich – przed burzami. To mogą być jedne z najsilniejszych burz w tym roku i mogą im towarzyszyć nawalne deszcze prowadzące do podtopień.

Na większość kraju obowiązują ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed burzami z gradem. Wolne od nich ma być tylko województwo lubuskie oraz częściowo zachodniopomorskie, wielkopolskie i dolnośląskie. Nad resztą kraju od godziny 14.00 będzie przechodził aktywny front atmosferyczny z burzami i obfitymi opadami deszczu. IMiGW ostrzega, że deszcz może mieć charakter nawalny i powodować podtopienia: przy pierwszy stopniu ostrzeżenia opady mogą sięgnąć 35 mm, ale przy drugim – aż 50 mm! Tak mocno może padać na Warmii, Kujawach, Śląsku i w Małopolsce. I tam też można się spodziewać lokalnych podtopień.

W ciągu dnia pogoda będzie się pogarszać, a najgorzej ma być w centralnej Polsce, gdzie komórki burzowe będą się łączyć w większe skupiska i ze względu na wolne tempo przemieszczania mogą naprawdę dać się we znaki. To właśnie one przyniosą ulewne deszcze, a momentami nawet grad i silny, porywisty wiatr do 75 km na godzinę.

Na szczęście będzie ciepło: temperatura na przeważającym obszarze kraju sięgnie 24 st. Celsjusza, na wschodzie do 29 st., a w rejonie Włodawy nawet 30 st. Celsjusza. Na wschodzie będzie dziś wyjątkowo gorąco i parno, więc osoby mające problemy z układem krążenia albo układem oddechowym mogą odczuwać zwiększone dolegliwości.

Burze mogą występować do godziny 23.00,a w nocy od zachodu zacznie się wypogadzać. W tej części kraju już nie będzie padać, ale nad pozostałymi regionami Polski deszcze i burze mogą się dawać we znaki także 10 czerwca, choć będą słabsze, spadnie też mniej deszczu. Nadal jednak może silnie powiać – w czasie burz w porywach do 65 km na godzinę.