Garri Kasparow: Rosja to przedsiębiorstwo kryminalne, zagrażające globalnemu porządkowi

zdobyty rosyjski czołg fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Dlaczego sankcje i rozliczenie Rosji za zbrodnie wojenne jest tak ważne? Jakie znaczenie ma pamięć o Katyniu? O tym Garri Kasparow, genialny szachista i rosyjski opozycjonista, mówił w TVN24.

Zdaniem arcymistrza szachów sankcje powinny trwać tak długo, jak długo Ukraina nie będzie wolna od rosyjskiej agresji, a zbrodniarze wojenni nie staną przed sądem. Bo inaczej będzie to tylko zmiana jednego reżimu na inny. Kasparow przypomniał o zbrodni w Katyniu – jego zdaniem to dowód na to, że zbrodnia jest wpisana w reżim komunistyczny i jest jego nieodłączną częścią. A to, co się dzieje w Rosji, jest modyfikacją dyktatury komunistycznej.

To wyjaśnia też, dlaczego Rosjanie dopuszczają się zbrodni wojennych na Ukrainie, zdaniem Kasparowa. Bo skoro zostali wychowani w tej propagandzie i nie znają niczego innego, to łatwo im uwierzyć w to, że Ukraina to nie jest żadne państwo, a Ukraińcy to naziści, których trzeba spacyfikować. A skoro tak jest – to znaczy, że można z nimi robić, co się chce: kraść, gwałcić, zabijać i nie będzie to żadną zbrodnią.

Kasparow jest zdania, że przerwać ten szalony krąg zbrodni można tylko karząc odpowiedzialnych za nie – ale od samej góry, tak jak to zrobił trybunał norymberski. Jednak ukarane powinny być nie tylko zbrodnie na Ukrainie, ale także zbrodnie komunistyczne. „Kluczowe jest, żeby świat zaczął postrzegać Rosję jako „przedsiębiorstwo kryminalne” zagrażające globalnemu porządkowi” – podkreślił Kasparow.

Czy można liczyć na to, że sami Rosjanie odsuną Putina od władzy? Kasparow jest zdania, że dyktator nie jest zagrożony, dopóki nie jest słaby, a Putin jeszcze słaby nie jest, bo co prawda nie wygrywa na wojnie, ale też i nie przegrywa. Jednak kiedy to się zmieni i armia zda sobie sprawę, że wojna jest przegrana – wtedy zacznie się prawdziwe zagrożenie. A tak się może stać wówczas, gdy Ukraińcy wypchną wojska rosyjskie za swoją granicę sprzed 24 lutego.

Arcymistrz szachowy uważa też, że nie może być mowy o żadnym kompromisie z Rosją – zawieszenie broni i ustępstwa terytorialne ze strony Ukrainy nie zakończą wojny, lecz tylko umocnią reżim Putina. A to z kolei jest absolutnie głupie, w dodatku rodzi niebezpieczeństwo, że groźba wojny wkrótce wróci.

Podziel się: