Dziecko postrzelone z broni pneumatycznej. Śrut trafił blisko serca!

Do przerażającego wypadku doszło 15 lipca około godziny 17.00 na wrocławskim Przedmieściu Oławskim. 8-letni został postrzelony z broni automatycznej. Śrut trafił blisko serca. szuka strzelca.

Jak informuje portal O2.pl, bawiło się na przydomowym podwórku niedaleko skrzyżowania ulic Prądzyńskiego i Łukasińskiego pod okiem babci. Nagle wszyscy obecni usłyszeli głośny – i okazało się, że chłopiec został postrzelony z broni automatycznej przez nieznanego sprawcę.

Dziecko zostało zabrane do szpitala, a lekarze podczas operacji wyciągnęli śrut. Chłopiec jednak nadal przebywa w szpitalu na obserwacji, bo nabój utkwił niedaleko serca stanowiąc zagrożenie dla życia dziecka.

Policja z nieznanych przyczyn została powiadomiona o całej sprawie dopiero następnego dnia i natychmiast wszczęła w tej sprawie, szukając strzelca, który zranił dziecko. Według relacji świadków, babci postrzelonego chłopca i innych bawiących się na podwórku, był to mężczyzna w wieku 20 – 25 lat, miał włosy do ramion, czapkę moro z daszkiem, czarne spodnie i czarną bluzę, a także plecak, do którego miał przymocowaną krótką, prawdopodobnie pistolet. Strzelał natomiast z broni długiej.

Śledczy pracują nad ustaleniem tożsamości napastnika – wstępnie ustalili, że mężczyzna prawdopodobnie nie celował w dziecko, a trafił je wskutek nieszczęśliwego wypadku. Policjanci i krewni chłopca mają nadzieję, że dzięki opisowi zdarzenia i rysopisowi napastnika rozpowszechnionemu w mediach zgłoszą się kolejni zajścia, którzy pozwolą zidentyfikować mężczyznę.

#BejmyNEWSDziecko postrzelone z broni pneumatycznej. Śrut trafił blisko serca!