Dron namierzył pożar i podejrzanych o podpalenie

podpalenie traw fot. policja Kłobuck

Czterej chłopcy, którzy są podejrzani o to, że podpalili trawy w pobliżu pola ze zbożem, zostali namierzeni przez policyjny dron. Nastolatkowie staną przed sądem rodzinnym.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Kłobucku, dron jest na wyposażeniu kłobuckiej komendy od dwóch lat i pozwolił już namierzyć wielu sprawców, między innymi wykroczeń drogowych. A ponieważ dron dostarcza informacji w bardzo krótkim czasie, to jest olbrzymim wsparciem dla służb. W dodatku nie tylko dociera w trudno dostępne miejsca, ale także rejestruje obraz z rozległego terenu.

Tak też było 28 lipca.
„Policyjni operatorzy drona podczas wspólnego patrolu na terenie gminy Opatów zauważyli dym wśród suchych traw. W pobliżu znajdowały się uprawy zbóż” – informuje KPP Kłobuck. – „Mundurowy skierował drona bliżej i zobaczył czterech chłopców podkładających ogień. Szybko przekazał informacje dyżurnemu, który na miejsce wysłał straż pożarną. Dzielnicowy wsiadł do radiowozu i ruszył w stronę chłopców, którzy zaczęli już uciekać na rowerach. Będąc w stałym kontakcie z drugim policjantem, który wciąż obserwował sytuację z powietrza, wiedział, gdzie ukryli się chłopcy”.

Zaskoczeni nastolatkowie przyznali się do podłożenia ognia, ale mówili, że nie chcieli podpalać pola, tylko rozpalić ognisko. Lecz kiedy zobaczyli dron, wystraszyli się, że ktoś ich obserwuje i szybko odjechali.
„Niestety, nie przewidzieli, że susza i wiatr doprowadzą do szybkiego rozprzestrzenienia się ognia” – komentują kłobuccy policjanci. – „Nieuważne działanie mogło doprowadzić do pożaru pobliskich upraw zbóż. Sprawą nieodpowiedzialnych nastolatków zajmie się teraz sąd rodzinny”.

Policjanci przypominają, że wypalanie traw jest niezgodne z prawem, ponieważ może spowodować pożar nie dość, że trudny do ugaszenia, to jeszcze zagrażający życiu zwierząt i ludzi oraz powodujący ogromne straty w środowisku naturalnym. Za wypalanie traw grozi kara aresztu albo grzywna, nawet do 5000 złotych, a w przypadku, gdy ogień zagrozi zdrowiu lub życiu ludzi czy też budynkom, konsekwencje prawne mogą być znacznie poważniejsze.

Ogniska i grille można rozpalać wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych i odpowiednio zabezpieczonych, by ogień nie stanowił zagrożenia.

Podziel się: