Czy Rosja przejmie majątek zagranicznych firm?

Moskwa, Kreml fot. essuera, pixabay

Partia Jedna Rosja wniosła do Dumy projekt ustawy o nadzorze komisarycznym majątków zagranicznych firm, które wycofały się z Rosji z powodu sankcji UE. Co w praktyce oznacza ich przejęcie.

Jak informuje „The Moscow Times” według partii ustawa jest konieczna, by ochronić interesy Rosjan, bo przejęcie majątku firm, które wycofały się z Rosji pozwoli na zachowanie miejsc pracy dla Rosjan, a tym samym wsparcia gospodarki kraju.

Zgodnie z projektem ustawy państwo przejmie te zagraniczne firmy, które wyszły z Rosji z innych powodów niż ekonomiczne, czyli na przykład z powodu sankcji nałożonych przez UE lub z powodu antyrosyjskich nastrojów w Europie czy Stanach Zjednoczonych. Warto dodać, że przez firmę zagraniczną jest rozumiana taka firma, w której obywatel „nieprzyjaznego kraju” posiada co najmniej 25 proc. udziałów.

Ale jeśli firma stoi na krawędzi bankructwa, ograniczyła produkcję i zwolniła ponad jedną trzecią pracowników – to też będzie mogła zostać przejęta przez państwo. Zwłaszcza jeśli zostanie uznana za ważną dla stabilności rosyjskiej gospodarki, czyli produkować dobra pierwszej potrzeby, być jedynym producentem jakiegoś artykułu lub głównym pracodawcą w danym mieście.

O wprowadzeniu zarządu miałaby decydować specjalna komisja Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego, a sam zarząd byłby prowadzony przez Państwową Korporację Rozwoju – to państwowa agencja do spraw inwestycji.

Czy zagraniczni właściciele takiej przejętej firmy będą mieli coś do powiedzenia? Projekt ustawy przewiduje dla nich dwie możliwości: albo wznowią działalność w Rosji i wtedy odzyskają swój majątek- albo sprzedadzą swoje udziały.

To dopiero projekt ustawy, ale – jak twierdzi „The Moscow Times” – prawie na pewno zostanie przyjęty. W końcu złożyła go partia Jedna Rosja, która jak wiadomo, jest głosem Kremla. No i jest to działanie zgodne z tym, co zapowiedział Władimir Putin o firmach, których właściciele chcą zlikwidować działalność: „trzeba przekazać te przedsiębiorstwa tym, którzy chcą pracować”.

Podziel się: