Czy będą dodatkowe pieniądze dla osób przyjmujących uchodźców z Ukrainy?

Mateusz Morawiecki fot. KPRM

Osoby, które przyjmą uchodźców wojennych z Ukrainy, otrzymają od państwa pieniądze na ich pobyt, jak powiedział Mateusz Morawiecki. Projekt ustawy już jest, musi go jeszcze uchwalić Sejm. Premier skomentował też sprzeciw Węgier wobec sankcji nakładanych na Rosję.

Premier podczas wizyty w Polsat News 4 marca komentując inwazję Rosji na Ukrainę stwierdził, że Putin z pewnością nie spodziewał się takiej jedności Zachodu, niebywałej od czasów II wojny światowej, tak błyskawicznego umacniania wschodniej flanki NATO i masowej pomocy dla Ukrainy. Jednak dopóki giną kobiety, dzieci i żołnierze na barykadach – trudno mówić o sukcesie.

Dziennikarz zapytał premiera, jak w takim razie ocenia wypowiedzi Viktora Orbana, który nie ukrywa, że jest przeciwny sankcjom nakładanym na Rosję. Zdaniem premiera takie sugestie są nieuprawnione: sankcje UE mogą być nakładane tylko jednogłośnie, co oznacza, że Orban je poparł i zgadza się z unijną polityką. Mateusz Morawiecki nie skomentował też zacytowanych przez dziennikarza słów Orbana o tym, że Polska chce przesunąć granice świata zachodniego aż do Rosji. Powiedział natomiast, że Polska chce, by między nią a Rosją były inne państwa, dodatkowi sąsiedzi, tacy jak Litwa, Białoruś, Ukraina czy Mołdawia.

Premier poinformował też, że rząd przygotował ustawę, która trafi na najbliższe posiedzenie Sejmu, a zgodnie z którą osoby przyjmujące uchodźców wojennych z Ukrainy, otrzymają od państwa pieniądze, które będą mogły zostać przeznaczone na koszty jedzenia czy ogrzewania. W projekcie jest propozycja 40 zł dziennie.

Straż Graniczna podała, że od momentu wejścia Rosjan na Ukrainę, do Polski 922,4 tys. osób. 5 marca padł rekord: funkcjonariusze SG odprawili aż 129 tys. podróżnych z Ukrainy.

Źródło: Fakt
Podziel się: