Beczka z ludzkimi szczątkami w jeziorze. I to już nie pierwsza!

okolice Las Vegas fot. esudroff, pixabay

Wraz z obniżaniem się poziomu wody w jeziorze Mead niedaleko las Vegas w USA na jaw wychodzą kolejne ponure tajemnice – a raczej kolejne beczki z ukrytymi ludzkimi szczątkami…

Poziom wód tego sztucznego zbiornika niedaleko Las Vegas bardzo się obniżył ze względu na suszę, która dotknęła te obszary. I to dzięki temu turyści wypoczywający nad jeziorem zauważyli 1 maja wystającą z wody beczkę, a w niej – ludzkie szczątki. Policja przypuszcza, że szczątki należą do osoby zabitej w latach 80., na co wskazują rzeczy osobiste znalezione w środku.

6 maja, jak podaje „Fakt”, w wodzie jeziora znaleziono kolejną beczkę. Tym razem dostrzegli ją żeglarze dzięki niskiemu poziomowi wód. W środku również były ludzkie szczątki.

Sprawą zajmuje się policja Las Vegas, a według funkcjonariuszy bardzo prawdopodobne jest, że wkrótce zostaną znalezione kolejne beczki z równie makabryczną zawartością, ponieważ poziom wód jeziora nadal się obniża. Policja zwróciła się o pomoc do Uniwersytetu Nevady w Las Vegas, by naukowcy tej uczelni pomogli ustalić, jak długo znalezione osoby przebywały w beczce i co było przyczyną ich śmierci. Ze względu na to, że beczki przebywały w wodzie dość długo, naukowcy będą mieli do dyspozycji głównie kości, co sprawia, że zadanie nie będzie łatwe.

Jezioro Mead powstało na pustyni, na której leży Las Vegas, poprzez spiętrzenie wód rzeki Kolorado w latach 20. ubiegłego wieku. Obecnie jego poziom jest rekordowo niski, ponieważ w tej części USA od kilku lat trwa susza i rekordowe upały.

Podziel się: