Związkowcy z JSW powołali komitet strajkowy. Chcą gwarancji zatrudnienia

fot. hangela - pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

Związki zawodowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej domagają się od zarządu spółki gwarancji zatrudnienia. Związkowcy powołali już komitet protestacyjno-strajkowy.

Jak informuje portal bankier.pl, z pisma skierowanego przez organizacje związkowe: Solidarność, Związek Zawodowy Górników oraz Kadrę do zarządu JSW wynika, że ich działania są podyktowane brakiem reakcji na zgłaszane w styczniu postulaty. Związkowcy domagali się przedłużenia gwarancji zatrudnienia pracowników z porozumienia zbiorowego zawartego 5 maja 2011 r.

W związku z zaistniałą sytuacją, w niedzielę związki zawodowe zwróciły się do zarządu z prośbą o pilne zwołanie spotkania. Celem byłoby podpisanie porozumienia w sprawie przedłużenia gwarancji zatrudnienia na kolejne 10 lat. Liderzy organizacji związkowych zapowiedzieli, że jeśli w przeciągu trzech dni zarząd nie zwoła spotkania, związki zawodowe wystąpią na drogę sporu zbiorowego.

W kolejnym piśmie kierowanym przez związkowców napisano, że w związku brakiem reakcji zarządu na żądania związkowców, powołały one komitet protestacyjno-strajkowy. Komitet został utworzony 28  marca.

W poniedziałek, w specjalnym oświadczeniu, zarząd JSW informował o jawnym działaniu związkowców na szkodę spółki. Zdaniem zarządu, zapowiedzi strajku w kopalniach i wstrzymanie wydobycia zaszkodzi całej spółce i jej pracownikom.

Zarząd napisał, że ”JSW jest spółką giełdową, największym europejskim producentem węgla koksowego, surowca wpisanego na listę krytycznych, a więc strategicznych dla Unii Europejskiej. Ma dziś realne szanse na dobre wykorzystanie potencjału rynkowego”.

Jak zapewniły władze spółki, wprowadzane zmiany i oszczędności są niezbędne do uzyskania pomocy. Miejsca pracy i ciągłość wynagrodzeń nie są obecnie zagrożone. ”Protesty wobec tych deklaracji, JSW odbiera jako działanie przeciwko przedłużeniu gwarancji” – czytamy w oświadczeniu.

Władze JSW wskazywały na stabilność rozwoju firmy, którą uda się osiągnąć wyłącznie przez poprawę efektywności organizacyjnej, technologicznej, produkcyjnej i handlowej. Jednocześnie zarząd wskazał na globalne szanse stojące przed JSW, poszukiwanie nowych potencjałów oraz dbałość o załogę.

”Chcemy, aby JSW była silną, polską marką dbającą o bezpieczeństwo pracowników, wysoką jakość pracy, doceniającą zaplecze kadrowe oraz wartość, hart ducha i energię do działania, jaką mają pracownicy JSW” – zapewniono.

Zarząd JSW apelował do związkowców o rozsądne działanie dla dobra spółki.

Tydzień temu, 23 marca prezes JSW Barbara Piontek skierowała do pracowników pismo, w którym informowała o wdrożeniu programu oszczędnościowego. Plan naprawy nie obejmował redukcji miejsc pracy oraz wynagrodzeń pracowników. Na celu miał również podjęcie działań gwarantujących stabilność i zatrudnienia w spółce.

W 2021 r. wygasają 10-letnie gwarancje zatrudnienia, które podpisano przy okazji debiutu JSW na giełdzie.

W związku z rządową transformacją górnictwa prowadzone są negocjacje umowy społecznej, mające na celu gwarancję zatrudnienia przez kolejne 10 lat. Strona rządowa nie zgadza się, aby gwarancje miały charakter ustawowy. Proponują, aby postulat związkowców był częścią porozumień zawieranych przez poszczególne spółki węglowe.

Jak wynika z raportu finansowego opublikowanego dwa tygodnie temu, przychody JSW zmniejszyły się o 19,4 proc. Strata osiągnęła poziom 1 mld 537,4 mln zł. Produkcja węgla zmniejszyła się o ponad 1,1 mln ton w stosunku do planowanego wydobycia.

Podziel się: