Ukraina: atak w ciągu 48 godzin?

Według nieoficjalnych informacji Amerykanie ostrzegli Ukraińców, że inwazja może nastąpić w ciągu 48 godzin, jak podał „Newsweek”, powołując się na źródła w amerykańskim wywiadzie.

Według informacji gazety administracja prezydenta Bidena ostrzegła ukraińskiego prezydenta Zełenskiego, że Rosja prawdopodobnie przygotowuje się do przeprowadzenia inwazji w ciągu najbliższych 48 godzin. Takie dane miał uzyskać amerykański wywiad.

Informacje „Newsweeka” potwierdzają kilkakrotne naruszenia ukraińskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję oraz ukraińskie źródło gazety, które przyznaje, że prezydent Zełenski ostrzeżenie otrzymał. Rosja ma planować naloty, ostrzał pociskami manewrującymi i dopiero potem – inwazję naziemną. Zaatakowany ma także zostać Kijów od strony granicy z Białorusią. Inwazję mają poprzedzić cyberataki.

Jednak analitycy zalecają ostrożność w ocenie takich informacji, bo już kilkakrotnie podawano terminy możliwej inwazji Rosji na Ukrainę, ale jak dotąd żaden z nich się nie sprawdził. Nie wiadomo jednak, czy inwazja nie odbyła się dlatego, że nie była planowana w podanym terminie – czy dlatego, że termin został ujawniony zbyt szybko…

Z kolei według Rosji to wyolbrzymianie lokalnego konfliktu między Ukrainą a dwiema separatystycznymi republikami, które podpisały sojusz z Rosją – Doniecką i Ługańską. 21 lutego Rosja uznała ich niepodległość, a Władimir Putin podpisał stosowny dekret. Po tym zdarzeniu dyplomacja USA poinformowała, że spotkanie Anthony’ego Blinkena, sekretarza stanu USA, i Siergieja Ławrowa, ministra spraw zagranicznych, nie odbędzie się.

Wywiad USA od kilku tygodni ostrzega, że Rosja szykuje się do inwazji, a prezydent Joe Biden wręcz wyraził przekonanie, że Putin już podjął decyzję w tej sprawie. Jednostki piechoty, artyleria i jednostki rakietowe czekają już na terenie Białorusi.

Źródło: Onet
Podziel się: