Trzylatek zagryziony przez agresywnego psa

cane corso fot. agutti, pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Trzyletni chłopczyk został zagryziony przez agresywnego psa rasy cane corso w pobliżu domu. Właściciel psa został aresztowany, zwierzę uśpione.

Do tragedii doszło w gospodarstwie rolnym niedaleko Rochdale w północno-zachodniej Anglii, jak podaje „Fakt”. Jak ustaliła policja, trzyletni Daniel Twigg bawił się na terenie gospodarstwa swoich bliskich z kilkoma psami, gdy zaatakował go cane corso należący do 48-letniego mężczyzny mieszkającego w sąsiedztwie.

Cane corso to psy obronne. W starciu z potężnym zwierzęciem dziecko nie miało szans. I choć na pierwszy krzyk natychmiast wybiegli jego bliscy i zaczęli go ratować, a wezwana karetka natychmiast odwiozła dziecko do szpitala – chłopczyka nie udało się uratować. Obrażenia były zbyt poważne i lekarze stwierdzili zgon.

Sprawą zajęła się policja, która po zebraniu dowodów aresztowała 48-letniego właściciela psa. Według niej nie był to pierwszy incydent w okolicy, funkcjonariusze prowadzą też śledztwo w sprawie nielegalnej hodowli psów agresywnych ras przez tego mężczyznę. Zwierzę zostało uśpione.

Podziel się: