Trudna sytuacja na Śląsku. Rekordowa liczba zakażonych

fot. fernandozhiminaicela - pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

– Sytuacja na Śląsku jest krytyczna – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. W środę zanotowano tam aż 6092 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To najwyższa liczba dziennych zakażeń w regionie od początku pandemii.

W środę w Katowicach zebrał się sztab kryzysowy z udziałem ministra zdrowia. Tematem rozmów była coraz trudniejsza sytuacja związana z liczbą zakażeń, hospitalizacją i relokacją pacjentów do sąsiednich województw.

Jak wskazał minister, to jest moment, w którym siły i środki jednego województwa są niewystarczające do walki z pandemią. Chorzy z COVID-19 ze Śląska zostaną przetransportowani do placówek leczniczych w Radomsku i Kędzierzynie-Koźlu. Do relokacji pacjentów zostanie wykorzystany zarówno transport kołowy, jak również lotniczy.

Zdaniem ministra, na którego słowa powołuje się Onet, głównym źródłem zakażeń na Śląsku jest ruch transgraniczny z Czechami. W okresie zbliżających się świąt wielkanocnych zostaną wzmożone kontrole graniczne, które mają na celu uszczelnienie granicy – zarówno z Czechami, jak i z Niemcami. – Myślę, że to uszczelnienie granicy jest właśnie takim, można powiedzieć, dodatkowym obostrzeniem, które powinno poprawić sytuację tutaj, w regionie – powiedział szef resortu zdrowia.

Liczba osób zakażonych wciąż rośnie i przekroczyła rekord z drugiej fali pandemii. W środę zanotowano aż 6092 nowych przypadków zakażenia, co stanowi wzrost o 30 proc. w stosunku tydzień do tygodnia. Sytuacja jest bardzo trudna. Szpitale działają na granicy wytrzymałości, a tymczasowe placówki lecznicze są wypełnione prawie do ostatniego miejsca.

Zgodnie z danymi przekazanymi przez Śląski Urząd Wojewódzki, w regionie zostało zaledwie 20 wolnych łóżek respiratorowych. Ich zajętość kształtuje się już na poziomie 93,9 proc. W szpitalach pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia wolnych pozostaje 878 z 4605 zwykłych łóżek przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19.

Jak poinformowała rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska, w ostatnich dniach część pacjentów została przetransportowana do szpitali w sąsiednich województwach. Chorzy z COVID-19 trafili do placówek leczniczych w: Kędzierzynie-Koźlu i Głubczycach (woj. opolskie), Wadowicach, Zakopanem i Nowym Targu (woj. małopolskie) Włoszczowie i Jędrzejowie (woj. świętokrzyskie). Trwa również relokacja pacjentów przebywających w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Marii Panny w Częstochowie – chorzy są przewożeni do placówki w Radomsku w województwie łódzkim.

W poniedziałek, 29 marca uruchomiono dwa szpitale tymczasowe w regionie – na terenie Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach oraz lotniska w Pyrzowicach. Oba działają w systemie modułowym; wraz z rosnącymi potrzebami hospitalizacji pacjentów, oddawane do użytku są kolejne moduły i kolejne łóżka.

Łącznie szpital w MCK będzie dysponował liczbą 500 łóżek, w tym 100 respiratorowymi. Obecnie w tej placówce tymczasowej przebywa 280 chorych, z czego 27 osób wymaga podłączenia do respiratora. Liczba personelu medycznego pozwala na przyjęcie maksymalnie 404 pacjentów.

Szpital tymczasowy na terenie lotniska w Pyrzowicach docelowo będzie dysponował liczbą 144 łóżek, z czego 10 zostało wyposażonych w respirator. Obecnie działa jeden moduł placówki, który ma 28 zwykłych łóżek i 10 dla pacjentów z ciężkim przebiegiem choroby. W najbliższych dniach zostanie uruchomiony kolejny moduł.

Podziel się: