Policja na ulicach, ograniczenie przemieszczania się i przełożone wybory. Europa walczy z pandemią

fot. Lusign - pixabay.com

W Finlandii przełożono wybory samorządowe. Na ulicach Hiszpanii pojawiły się patrole policji. Niemcy uznały, że sytuacja we Francji jest na tyle trudna, że cały kraj uznano za państwo wysokiego ryzyko. Z kolei Słowacja nie planuje zaostrzania restrykcji. Jak Europa reaguje na trzecią falę pandemii?

Jak informuje TVN24, zgodnie z nowymi obostrzeniami, na terenie Hiszpanii od godziny 23:00 do 6:00 obowiązuje godzina policyjna. Ponadto w ciągu całej doby zabronione są spotkania towarzyskie, z wyłączeniem osób z najbliższej rodziny. W lokalach gastronomicznych obowiązują limity osób, które mogą siedzieć przy jednym stoliku. Wewnątrz lokalu są to maksymalnie cztery osoby, na zewnątrz – sześć.

Przestrzegania obostrzeń pilnują patrole policji, których najwięcej jest w okolicy Madrytu. Lokalny rząd do końca próbował bowiem udaremnić ograniczenia związane z zakazem przemieszczania się, który został wprowadzony przez rząd premiera Pedro Sancheza oraz międzyregionalną komisję ds. zdrowia. Wielu mieszkańców autonomicznej wspólnoty Madrytu próbowało wyjechać do swoich drugich domów zlokalizowanych na wschodnim i południowym wybrzeżu Hiszpanii. Na większości dróg wyjazdowych pojawiła się policja, która zatrzymywała obywateli nieprzestrzegających restrykcji.

Jak informowało hiszpańskie ministerstwo zdrowia, aż 40 proc. wszystkich zakażeń koronawirusem notuje się właśnie w regionie Madrytu.

Instytut Służby Zdrowia we Włoszech poinformował, że wzrost zakażeń osiągnął pewną stabilizację, a nawet zaczyna powoli zwalniać. Profesor Silvio Brusaferro, szef Instytutu poinformował, że średni wiek osób zakażonych wynosi obecnie 40-50 lat. Spadła również liczba chorych wśród personelu medycznego, co jest efektem postępującej akcji szczepiennej. Minionej doby z powodu COVID-19 zmarło 457 osób. Zanotowano 23 987 nowych zakażeń, a 3600 pacjentów jest podłączonych do respiratorów.

W piątek niemiecki rząd uznał sąsiednią Francję za kraj wysokiego ryzyka, w którym następuje gwałtowny wzrost liczby zakażeń. W czwartek zanotowano tam aż 45 641 nowych przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Od niedzieli osoby przekraczające granicę z Niemcami będą musiały okazać negatywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Instytut im. Roberta Kocha poinformował w piątek, że z listy państw wysokiego ryzyka zostały usunięte Czechy, Słowacja, a także austriacki kraj związkowy Tyrol. Od tygodnia na niemieckiej liście znajduje się również Polska.

Władze Słowacji oświadczyły, że w okresie Wielkanocy nie będą zaostrzać obostrzeń. Obecnie w tym kraju ograniczone jest swobodnie przemieszczanie się i zabronione są wyjazdy zagraniczne w celach turystycznych. Zamknięte pozostają kościoły. Zdaniem pełniącego obowiązki ministra zdrowia Eduarda Hegera, wprowadzone obostrzenia są na tę chwilę wystarczające. Specjalista chorób zakaźnych i doradca słowackiego rządu Vladimir Krczmery zalecił przebywanie na wolnym powietrzu, ale ograniczenie gromadzenia się w jednym miejscu. Zalecono również, by święta spędzić w domach, w gronie najbliższych.

Z uwagi na pandemię w Finlandii przełożono wybory samorządowe, które miały odbyć się 18 kwietnia. Nową datę wyborów wyznaczono na 13 czerwca. W ponad 5-milionowym kraju nadbałtyckim od początku marca obowiązuje stan wyjątkowy. Według danych opublikowanych w piątek, zanotowano tam ponad 500 nowych zakażeń. Od początku pandemii zachorowało 75 tys. osób, z czego ponad 800 pacjentów zmarło.

Stan wyjątkowy obowiązuje również w Czechach i decyzją parlamentu został przedłużony o kolejne 14 dni. O przedłużenie stanu wyjątkowego prosił posłów minister zdrowia Jan Blatny.

Podziel się: