Podwyżki dla emerytów? Wszystko pochłonie inflacja

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział podwyżkę waloryzacji rent i emerytur – i rzeczywiście, seniorzy dostaną wyższe świadczenia. Tylko że, co przyznał rzecznik rządu Piotr Müller, pochłonie ją inflacja.

Zgodnie z zapowiedzią premiera emeryci dostaną świadczenie wyższe o 7 proc, a nie o 5,7 proc., jak wynika z ustawowego wskaźnika waloryzacji. Jednak seniorzy nie mogą liczyć na to, że będą dzięki temu mieć więcej pieniędzy w portfelach. Bo inflacja średnioroczna w tym roku wyniesie 7-8 proc.

– To wtedy oznacza, że pokryła ta waloryzacja całą inflację – powiedział rzecznik w poniedziałek w Radiu Plus.

Jak to będzie wyglądało w praktyce? Emeryt, który ma 1000 zł emerytury, od marca dostanie dodatkowo 70 zł miesięcznie dzięki waloryzacji, co w tym roku da mu łącznie 700 zł. Ale z powodu inflacji wynoszącej 7 proc. straci w tym roku, od stycznia do końca grudnia, 840 zł, a więc więcej niż zyska.

Eksperci, podając te wyliczenia, uważają, że emeryci i renciści powinni dostać drugą waloryzację w tym roku. Rząd jednak zdecydował się na inny krok – na przyznanie czternastek. A to spora różnica. Bo waloryzacja podniosłaby świadczenia wszystkim. Natomiast czternastkę dostaną tylko ci, którzy mają niższe emerytury, bo prób ma wynieść 2900 zł. Do tej kwoty seniorzy dostana pełna czternastkę, ale jesli ich emerytura wynosi więcej, to czternastka będzie zmniejszana na zasadzie „złotówki za złotówkę”.

Źródło: Fakt
Podziel się: