Obostrzenia pozostaną na dłużej

minister zdrowia Adam Niedzielski fot. MZ

Jak podaje Onet, powołując się na źródła rządowe, wszystko wskazuje na to, że wprowadzone obostrzenia zostaną przedłużone po 9 kwietnia. Prawdopodobnie rząd utrzyma lockdown gospodarczy.

O odwróceniu tendencji trzeciej fali pandemii i spadku nowych zakażeń już w piątek pisał w mediach społecznościowych minister zdrowia. Nie oznacza to jednak, że zaraz po świętach zostaną zniesione obostrzenia. Jak podaje Onet, rząd będzie obserwował sytuację epidemiczną po Wielkanocy i to właśnie najbliższe dni zdecydują o przedłużaniu bądź luzowaniu obostrzeń.

Pozytywne statystyki zaskoczyły zarówno rząd, jak medycznych doradców premiera, którzy alarmowali, że liczba dziennych zakażeń przekroczy 40 tys. przypadków. O zakazie przemieszczania się i wprowadzeniu godziny policyjnej publicznie mówił prof. Andrzej Horban.

Mimo apeli ekspertów, rząd nie zdecydował się na zaostrzanie restrykcji na okres świąt wielkanocnych. Nie wprowadził również narodowej kwarantanny, chociaż liczba nowych zakażeń oscylowała wokół 30 tys.

Jak informuje Onet, powołując się na swoje źródła w rządzie, wszystkie siły skierowano na zwiększenie liczby łóżek dla pacjentów z COVID-19 w szpitalach. Sytuacja w placówkach leczniczych jest dramatyczna – brakuje wolnych łóżek, respiratorów i personelu medycznego, o czym głośno mówił Adam Niedzielski. Zdaniem ministra zdrowia, szczyt zajętości szpitalnych łóżek jest dopiero przed nami.

– Z tygodniowym przesunięciem obserwujemy szczyt hospitalizacji. W ciągu tego lub następnego tygodnia będziemy mieli szczyt zachorowań, a w konsekwencji 10 dni później będzie szczyt hospitalizacji – mówił przed świętami Niedzielski w TVN24.

Do walki z pandemią rząd ściągnął studentów medycyny, a resort zdrowia zwrócił się z prośbą o pomoc do uczelni medycznych. Władze uczelni miały przygotować listę studentów gotowych do pracy w placówkach covidowych, którzy następnie byliby do dyspozycji wojewody.

Ze źródeł Onetu wynika, że obostrzenia nie zostaną zluzowane po świętach. Jak informują członkowie rządu, najwcześniej – po 9 kwietnia – zostaną otwarte przedszkola i żłobki, a do szkół powrócą najmłodsi uczniowie klas I-III szkół podstawowych. Jak wskazuje Ministerstwo Edukacji i Nauki, decyzje o powrocie do szkół będą uzależnione od rozwoju sytuacji epidemicznej po Wielkanocy.

Prawdopodobnie po 9 kwietnia zostanie przedłużony gospodarczy lockdown. Zamknięte pozostaną duże sklepy meblowe i budowlane, a także salony kosmetyczne i fryzjerskie. W galeriach handlowych będą obowiązywały ograniczenia.

Onet wskazuje, że decyzje związane z powolnym luzowaniem obostrzeń w gospodarce będą podejmowane nie wcześniej jak w połowie kwietnia.

Z analiz epidemiologicznych wynika, że trzecia fala pandemii zacznie wyhamowywać dopiero na przełomie maja i czerwca. Niewykluczone, że to właśnie do tego czasu będą obowiązywać surowe restrykcje.

Podziel się: