Najnowocześniejszy rosyjski śmigłowiec zestrzelony Igłą. „Szkoda było na niego tracić Stingera”

zestrzelony rosyjski śmigłowiec fot. Siły Zbrojne Ukrainy

Ukraińcy zestrzelili najnowocześniejszy rosyjski śmigłowiec szturmowy – i w dodatku trafili go Igłą, pociskiem ziemia-powietrze produkowanym od 50 lat. „Szkoda było na niego tracić Stingera” – napisali żołnierze z 93. Zmechanizowanej Brygady „Zimny Jar”.

Do zestrzelenia doszło w obwodzie zaporoskim. „Rzadkie nagranie z obwodu zaporoskiego z dzisiaj” – czytamy w opisie nagrania. – „Pokazuje ono rosyjski śmigłowiec szturmowy Ka-52 zestrzelony przez ukraińskie wojsko za pomocą systemu pocisków ziemia-powietrze 9K38 Igła”.

https://twitter.com/UAWeapons/status/1517144308016500738

Ka-52 to ciężki śmigłowiec szturmowy, wszechstronnie uzbrojony, między innymi w działko automatyczne 30 mm oraz dwa podwójne 23-milimetrowe działka podwieszane.

Zdjęcia zestrzelonego śmigłowca żołnierze wrzucili też na swojego Facebooka. „Szkoda było na niego tracić Stingera, dlatego Ka-52 zestrzeliliśmy zwyczajna „Igłą” – napisali, dodając, że sprzęt wartości 15 milionów dolarów został zestrzelony przez sprzęt wartości 100 dolarów, i to jeszcze zapłaconych przez Sowietów. 9K38 Igła to pocisk ziemia-powietrze ręcznie naprowadzane na podczerwień z lat 70. ubiegłego wieku.

Śmigłowiec spadł dość daleko od ukraińskich pozycji, dlatego żołnierze mogli podejść do niego dopiero w nocy, a w dzień wypuśclli drona, żeby obejrzeć spalony wrak śmigłowca. Zdjęcia i filmik zaprezentowali w mediach społecznościowych.

Podziel się: