Kadyrow żąda przeprosin od Polski

fot. Government.ru, CC BY 4.0, https://creativecommons.org/licenses/by/4.0, via Wikimedia Commons

Lider Czeczeńców Ramzan Kadyrow zażądał przeprosin od Polski za oblanie rosyjskiego ambasadora czerwoną farbą 9 maja przez ukraińska aktywistkę. Grozi Polsce, że Rosja tak tego nie zostawi i będzie reakcja.

Jak podaje Onet, w swoim nagraniu na Telegramie, Kadyrow ostrzega Polskę, żeby zastanowiła się, co chce osiągnąć, bo jeśli będzie taki rozkaz, to po Ukrainie w ciągu sześciu sekund „oni”, czyli zapewne kadyrowcy, pokażą, na co ich stać. Żąda więc, by Polska natychmiast przeprosiła ambasadora Rosji, bo, jak powiedział, „nie należy grać według melodii Zachodu i Ameryki. To nie prowadzi do niczego dobrego”.

Przypomnijmy, że ambasador Rosji Siergiej Andriejew został oblany czerwoną farbą 9 maja, podczas składania kwiatów przed Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich, przez ukraińską aktywistkę i dziennikarkę Irynę Zemlianą. Jak wyjaśniała sama zainteresowana w Polsat News, miał to być protest wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę, a jego uczestnicy chcieli oblać farbą tylko siebie. Ambasadorowi dostało się przez przypadek, bo był obok. Przed mauzoleum protestowało wówczas kilkaset osób, żądając zakończenia wojny na Ukrainie.

Rosyjskie MSZ zażądało, by polskie władze umożliwiły ambasadorowi ponowne złożenie kwiatów i tym razem zapewniły mu bezpieczeństwo, a Maria Zacharowa, rzeczniczka MSZ Rosji, nazwała autorów ataku neonazistami. Komitet Śledczy Rosji zapowiedział rozpoczęcie dochodzenia w tej sprawie.