Więcej

    Ukraina: Kolejny rosyjski generał zginął na froncie

    Andriej Simonow, szef wojsk radioelektronicznych Federacji Rosyjskiej, miał zginąć 30 kwietnia podczas walk pod Iziumem w obwodzie charkowskim, jak podała strona ukraińska. Rosjanie nie potwierdzili śmierci generała.

    Andriej Simonow miał zginął razem z grupą około stu rosyjskich żołnierzy podczas jednego z ukraińskich ataków na stanowisko dowodzenia drugiej armii rosyjskiej pod Iziumem. Informację podał Jon Cooper, współpracownik Baracka Obamy, potwierdził ją też Ilja Ponomariow, były rosyjski deputowany do Dumy Państwowej.

    W mediach społecznościowych można obejrzeć film z tego ataku, który robi furorę. Jednak Rosjanie nie odnieśli się jeszcze do tej informacji.

    Gdyby doniesienie się potwierdziło, to byłby już dziewiąty generał, który zginął na Ukrainie – i byłby to duży cios dla sił rosyjskich, które w błyskawicznym tempie tracą kadrę dowódczą.

     

    WiadomościUkraina: Kolejny rosyjski generał zginął na froncie